Agora kupuje Radio ZET

Agora wraz z czeską spółką kupują Eurozet

Agora poinformowała, że razem z czeską spółką SFS Ventures zawarła przedwstępną i przyrzeczoną umowę nabycia udziałów w spółce Eurozet, właścicielu Radia ZET. Wydawca "Gazety Wyborczej" kupuje 40 proc. udziałów w radiowej spółce za 130, 75 mln zł. Pozostałe 60 proc. udziałów trafi do SFS Ventures.

Agora podała, że transakcja nabycia 40 proc. udziałów w Eurozecie została sfinansowana w partii ze środków własnych, zaś w kwocie 75 mln zł z sublimitu kredytowego w rachunku bieżącym, który zostanie skonwertowany na debet nieodnawialny w DNB Bank Polska.

SFS Ventures i Agora podpisały oprócz tego "umowę wspólników", regulującą specjalne zasady inwestycji w Eurozet. Umowa wspólników przewiduje m. in. zobowiązania obu wspólników do niezbywania udziałów w Eurozecie.

W umowie miedzy zapisano też, że w czasie zaczynającym się za 12 miesięcy i trwającym do 20 czerwca 2020 roku Agora będzie mogła wezwać wspólnika do sprzedaży jej 60 proc. udziałów Eurozetu (to tzw. opcja call).

Agora wyjąwszy wpływu na strategię programową Radia ZET

W komunikacie napisano, że Agora będzie znalazła "uprawnienia wspólnika mniejszościowego, w tym prawo do mianowania i odwołania jednego członka rady nadzorczej Eurozet, i wpływ na decyzje przy wybranych kluczowych sprawach odnośnie, w szczególności struktury kapitałowej, zmiany umowy spółki, modyfikacje kapitału zakładowego czy likwidacji spółki"

- Jednakże, Agora jako wspólnik mniejszościowy nie będzie mieć wpływu metrów. in. na działalność operacyjną Eurozet, ani strategię programową radiostacji - zaznaczono.

Czym jest SFS Ventures?

SFS Ventures to czeska spółka, której większościowym udziałowcem jest firma Sourcefabric, proponująca rozwiązania typu open source dla mediów. Z kolei mniejszościowym udziałowcem SFS Ventures jest amerykańska spółka Salvatorska Ventures LCC należąca do funduszu Media Development Investment Fund (MDIF).

To fundusz wspierany finansowo poprzez George'a Sorosa, który w połowie 2016 roku kupił 5, 35 mln akcji Agory stanowiących 11, 22 proc. kapitału zakładowego korporacji i dających 8, 26 proc. głosów na jej walnym zgromadzeni.

Parę chwil od momentu oferty transakcji, akcje Agory dzięki GPW zyskały 4, siedmiu proc., ale później stało się już tylko gorzej. Udziałowcy najwyraźniej wycenili inwestycję firmy negatywnie. Notowania Agory w koniec środowej sesji spadły o blisko 10 proc.

40 proc. Polaków spróbuje za wszelką cenę pozostać na Wyspach Ze świata