Temat: Facebook

  • Kiepskie wyniki Facebooka. Akcje zanurkowały
  • Technologiczni giganci a podatki. Ile trafiło do polskiego fiskusa?
  • "Guardian": Do Cambridge Analytica trafiły także prywatne informacje użytkowników Facebooka
  • Szef Facebooka przyznaje. Jego dane również wyciekły do Cambridge Analytica
  • "To był mój błąd". Zuckerberg przeprosi przed Kongresem. Jest oświadczenie

110 mln euro grzywny nałożyła Komisja Europejska na kompanię Facebook w związku spośród niedokładnymi informacjami, jakie ten internetowy gigant dostarczył Brukseli w 2014 roku, kiedy urzędnicy Komisji wydawali zgodę na przejęcie przez faceta komunikatora WhatsApp.

- Dzisiejsza decyzja stanowi mocny sygnał dla przedsiębiorstw, pokazując, że muszą one przestrzegać wszystkich aspektów rozporządzenia UE o fuzjach, włączając przy to obowiązek dostarczenia skrupulatnych informacji - oświadczyła cytowana w komunikacie unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Facebook ma niemal dwa miliardy osób. Ale zbliża się do granicy możliwości

Zielone światło

3 października 2014 r. KE, która ma zbytnio zadanie pilnowanie konkurencji w Unii Europejskiej, dała zielone światło dla nabycia programów WhatsApp przez Facebooka za 22 mld dolarów a mianowicie pisze AFP.

Jak jednak dopatrzyła się KE, w toku procedury zatwierdzającej przejęcie, Facebook dostarczył Brukseli nieprecyzyjne dane o możliwości zestawienia kont użytkowników serwisów Faceebook i WhatsApp. Informację, że numer telefonu użytkownika komunikatora można połączyć z profilem na portalu społecznościowym, Nasza klasa ogłosił publicznie w pod koniec lata 2016 roku.

Koniec sprawy

- Błąd przy dokumentach dostarczonych w 2014 roku nie był zamierzony i KE potwierdziła, iż nie miało to wpływu na wynik rozpatrywania fuzji - powiedział w czwartek rzecznik Facebooka Aled Williams, cytowany przez AFP. Podkreślił, że Facebook działał w dobrej wierze, a czwartkowy komunikat KE "zamyka sprawę".