Czarna dziura - najnowsze odkrycie naukowców

Astronomowie odkryli gigantyczną ciemną dziurę. Jej masa wydaje się 20 mld razy większa od masy Słońca

Australijscy astronomowie znaleźli gigantyczną jak i również niezwykle żarłoczną czarną dziurę, której masa jest 20 miliardów razy większa od masy Słońca. Gdyby znajdowała się w centrum własnej galaktyki, wysyłałaby w stronę Ziemi tyle promieniowania, iż życie na naszej kuli ziemskiej nie byłoby możliwe. Blask materiału, który wiruje wokół niej, naukowcy porównują do odwiedzenia 700 bilionów słońc.

Niezwykły obiekt dostrzegli australijscy astronomowie z Australian National University. Szacują, że wydaje się być on ok. 10 milionów razy jaśniejszy niż galaktyka, w której się odnajduje. Ta jasność powoduje, iż samej galaktyki nie widać. Gdyby czarna dziura była częścią Drogi Mlecznej, za sprawą materiałowi wokół niej, byłaby 10 razy jaśniejsza od czasu Księżyca.

O odkryciu pisze obszernie dziennik "The New York Times".

Czarna dziura jest naprawdę łakoma, że pochłania dwie gwiazdy dziennie. Nic naszej firmie jednak z jej witryny nie grozi, bo odnajduje się 12 miliardów czasów świetlnych od nas. Wówczas znaczy, że widzimy ją w stadium, w jakim była zaledwie 1, 2 mld lat po Wielkim Wybuchu.

Gigantyczna czarna luka - najnowsze odkrycie

Jej wykrycie jest jednak bardzo ważne, bo pozwoli na zdobycie cennej wiedzy w ten sposób, jakim sposobem powstają supermasywne czarne szczeliny.

Oficjalna nazwa dopiero co odkrytej czarnej dziury to… SMSS J215728. 21-360215. 1-wszą.

Zobacz też: NASA pokazała niesamowite zdjęcia Jowisza zrobione przez sondę wartą 1 mld dol.

Obserwacje czarnych dziur a mianowicie co wiemy

To kolejne nieprzeciętne odkrycie naukowców dotyczące czarnych dziur, dokonane w ostatnich latach. W czerwcu 2017 roku według raz pierwszy naukowcy uświadomili sobie, jak gigantyczne czarne szczeliny orbitują wokół siebie. Dokonali tego badacze z Uniwersytetu w Nowym Meksyku. Wydarzenie zaobserwowano nieco bliżej aniżeli to wspomniane wyżej, bowiem w odległości 750 mln lat świetlnych.

Każde tego typu odkrycie to nie lada osiągnięcie i powód do radości. Krążące wokół siebie czarne szczeliny są tak ogromne, że okres obrotu orbity, na których krążą, to dwudziestu czterech tys. lat. O tym, jak trudno je zauważyć, świadczą słowa jednego z naukowców.

- Jeśli wyobrazimy sobie ślimaka w odkrytej niedawno, podobnej do odwiedzenia Ziemi planecie, na orbicie Proxima Centauri odległej o 4 243 lata, który to porusza się z szybkością 1 cm/s - wówczas zilustruje to skalę obrotu obrotowego, który analizujemy a mianowicie tłumaczył prof. Roger Po. Romani ze Stanford University, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

[Artykuł zaktualizowany]

Co na rosyjskiej czarnej listowie? Wszystkie produkty rolne spośród USA, owoce i warzywa z UE Informacje