Ceny ubezpieczeń OC spadają, ale ciągle jest bardzo drogo

Ceny polis OC przestały rosnąć. Jak wynika wraz z danych porównywarki ubezpieczeń Ubea. pl, we wrześniu średnie ceny OC nawet spadły. Nie zmienia to aczkolwiek faktu, że OC stale jest bardzo drogie. Jak i również jak podkreślają eksperci – na wyraźne obniżki nie warto liczyć.

Spadek cen polis OC we wrześniu nastąpił po rekordowym pułapie z sierpnia. Wówczas przeciętna składka ubezpieczenia była aż o 20 proc. lepsza, niż na początku roku kalendarzowego.

– Po zakończeniu września mamy nieco bardziej wartościowe wiadomości dla kierowców niż poprzednio. Dane Ubea. pl wskazują bowiem, że doszło do niewielkiego spadku przeciętnej składki za komunikacyjne zabezpieczenie OC – tłumaczy Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki zabezpieczeń Ubea. pl.

Spadek widać na poniższym wykresie:

Foto: materiały prasowe Ceny polis OC styczeń - wrzesień 2017. Barometr Ubea. pl

Zobacz również: Rosną kary za deficyt OC. Posiadacz auta zapłaci nawet 6600 zł

Warto wspomnieć, że we wrześniu br. przeciętna składka zbyt OC wynosiła 1961 zł. Taka wartość oznacza spadek o 1, 6 proc. względem sierpniowego wyniku (1993 zł).

Jak tłumaczy Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea. pl, nie zaakceptować przekroczyliśmy magicznej bariery:

Wbrew wcześniejszym obawom, zwyczajna składka za OC nie zaakceptować przekroczyła granicy 2000 złotych. Trzeba jednak pamiętać, iż jeszcze niedawno (styczeń 2017 r. ) średnia cena OC w naszym kalkulatorze wynosiła 1666 zł. Mnóstwo kierowców chciałoby powrotu do takiego poziomu składek.

Teraz zła wiadomość dla kierowców: ceny polis prędko nie spadną

Analiza aktualnej kwestii wskazuje jednak, że powrót średnich składek za ubezpieczenie OC dla kierowców do poziomu ze stycznia 2017 r. w tej chwili jest niedużo prawdopodobny. Znamy bowiem efekt ze sprzedaży obowiązkowych polis dla kierowców, który ubezpieczyciele osiągnęli w pierwszej połowie 2017 r.

Ten wynik wynoszący 0, dziesięć mld zł jest niedużo większy od zysku z pierwszego kwartału 2017 r. (0, 09 mld zł).

Zobacz także: Kierowcy powodujący szkody omijają podwyżki OC

Raczej nie można oczekiwać, że ubezpieczyciele przy dłuższej perspektywie zadowolą się takim niewielkim zyskiem ze sprzedaży obowiązkowego OC. Duże znaczenie ma także nastawienie Komisji Nadzoru Finansowego, która poprzez trwałe zyski warsztatów ubezpieczeń chce zapewnić ochrona wypłat dla ofiar wypadków.

Kierowcy muszą dlatego cierpilwie czekać na zmniejszenie cen polis OC lub przygotować się na pierwotnego dalszy wzrost.