«FT»: Donald Tusk miał rację, unia energetyczna jest niezbędna  Informacje

Temat: Gaz

  • Otwarta droga do 20-letniej umowy na amerykański gaz
  • Spór o wielką inwestycję według dnie Bałtyku. Premier: niepotrzebne ogniska napięcia
  • "FT": Brytyjskie domy będą ogrzewane rosyjskim gazem
  • Szef MSZ Węgier: amerykański gaz na razie nie dla nas
  • Eksperci: Turkish Stream będzie miał konsekwencje dla Europy

Fragmentaryzacja rynku energetycznego UE obnaża jej słabość strategiczną, tym bardziej że Unia jak całość importuje ponad połowicę gazu i elektryczności. Donald Tusk miał rację, kiedy przekonywał do budowania unii energetycznej - pisze "Financial Times".

Tania ropa pomaga Orlenowi. Zarobek grupy na poziomie 615 mln złotych

W środowym artykule redakcyjnym dziennik wspomina, że szefowie państw i rządów mają rozmawiać dzięki ten temat na rozpoczynającym się w czwartek wierzchołku w Brukseli, ale progres jest niepokojąco powolny.

"FT" podkreśla, że UE musi dążyć do bardziej spójnej i efektywnej polityki energetycznej z dwóch powodów: po pierwsze kryzys na Ukrainie zwrócił uwagę na konieczność uniezależnienia się od Rosji, a po drugie łupkowa rewolucja w USA daje amerykańskim firmom konkurencyjną pozycję w stosunku do europejskich konkurantów.

"Financial Times" pisze, że w zamyśle Tuska sprawnie działający unijny sektor gazu i elektryczności - zamiast "nieefektywnych energetycznych wysepek" - wpłynąłby na zmniejszenie marnotrawstwa i obniżkę wartości. Gazeta przytacza opinię spółki konsultingowej Stategy&, według której szacunków UE może zaoszczędzić 30 mld euro rocznie do 2030 roku, jeśli zintegruje swoje systemy energetyczne.

Harmonizacja nie przebiega sprawnie

Londyński dziennik zastrzega, hdy harmonizacja nie przebiega fachowo, ponieważ niektóre kraje członkowskie, jak Węgry i Bułgaria, nie są chętne, by zmniejszyć swą zależność od czasu względnie tanich rosyjskich dostaw gazu. "Inni obawiają się, że jednolity system naraziłby narodowych gigantów energetycznych dzięki konkurencję z zewnątrz" - odnotowuje "FT".

Alibaba napędza zysk Yahoo!

Podkreśla, że "unijne inwestycje w linie przesyłowe bądź interkonektory wyniosą podczas sześciu najbliższych lat marne 6 mld euro wobec 200 mld euro wymaganych za pośrednictwem Komisję Europejską".

"FT" odnotowuje także, że mimo konfliktu na Ukrainie rzecz unii energetycznej nie wywołała takiej pilnej reakcji jak na przykład kryzys finansowy w 2004 roku, który zdominował unijną agendę i zmusił wodzów do natychmiastowego podjęcia zasobów zaradczych. "Unijni przywódcy muszą zacząć koncentrować się za zakupach grupowych projekcie znacznie bardziej stanowczo i dynamicznie niż to obecnie demonstrują" - apeluje "Financial Times".

Europa zamknęła przed Rosją drzwi, a Chiny je otwierają Ze świata