Instytucje gospodarcze pod nadzorem ministra rozwoju

Agencje rozwojowe i banki w rękach Morawieckiego

Nadzór nad m. in. KUKE, BGK, UZP, ARP, PAIiIZ oraz PKO BP będzie sprawował minister rozwoju - takie rozwiązanie, które ma ułatwić realizację tzw. planu Morawieckiego, zakłada nowelizacja uchwalona w piątek przez Sejm.

W głosowaniu nad nowelizacją ustawy o gwarantowanych przez Skarb Was ubezpieczeniach eksportowych, wzięło wkład 439 posłów - 408 było za, przeciw 30, a jeden wstrzymał się od głosu.

W kwietniu na bazie dotychczasowej spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe utworzony został Polski Fundusz Rozwoju (PFR), który ma integrować takie instytucje jak na przykład m. in.: KUKE SA, BGK, PARP, PAIiIZ, ARP. Fundusz ma być polskim bankiem rozwoju finansującym realizację Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju nazywanego też planem Morawieckiego, od nazwiska pomysłodawcy - wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego.

Inwestorzy dziś patrzą na Polskę. Jaki werdykt wydadzą Amerykanie z Moody's?

Jeden nadzór

Celem uchwalonej nowelizacji jest przekazanie pod nadzór ministra wzrostu agencji i instytucji, które odpowiadają za kwestie rozwoju gospodarki. Nadzór ten pozwoli na skoordynowane działanie ekipy tych instytucji. Dotychczas KUKE znajdowała się w nadzorze ministra finansów, UZP przy nadzorze premiera, a nazwane spółki skarbu państwa - w nadzorze ministra skarbu.

Zmiany zakładają również rozszerzenie składu Komisji Dozoru Finansowego o ministra należytego do spraw gospodarki lub jego przedstawiciela.

Nowelizacja zakłada, że Zarząd Spółek Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych składać się będzie z cztery członków, w niniejszym jednego powoływanego i odwoływanego na morał ministra finansów publicznych.

Zmiany dla planu

Nowe przepisy zakładają również zmiany w zakresie sposobu powoływania rady nadzorczej i zarządu BGK - uwzględnienie ministra rozwoju w zarządzaniu BGK z uwagi na istotną rolę, jaką BGK gra w realizacji programów wspierających rozwój gospodarczy.

Zmiany mają przyczynić się do odwiedzenia realizacji tzw. planu Morawieckiego, czyli strategii zrównoważonego progresu gospodarczego polski na najbliższe 25 lat. Żeby doprowadzić do bardziej solidarnego, zrównoważonego rozwoju gospodarczego, plan ma tworzyć warunki do inwestowania nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych ośrodkach.

Morawiecki: chcemy nadgonić zapóźnienia cywilizacyjne z ostatnich 350 czasów

Nowe paliwo

- Koncentrując się na przyszłości, musimy poszukać nowego paliwa na wzrost gospodarki na następne 25 lat. (... ). To jest projekt, który jutro zamierzam przedyskutować na rządzie. Zakładamy mądre wzmocnienie industrializacji, czyli pomnożenie wytwórczości – zapowiedział w lutym Morawiecki. Wśród innych elementów planu minister progresu wymienił m. in. pomoc dla eksportu.

Celem planu jest pobudzenie naszej przedsiębiorczości i stworzenie trwałych impulsów do rozwoju m. in. poprzez mobilizowanie oszczędności do udziału w ogromnych przedsięwzięciach przemysłowych.

Nowelizacja wejdzie w życie na upływie 7 dni od dnia ogłoszenia. Jak informują jej autorzy, wyznaczenie krótszego niż 14 dni sezonu vacatio legis wynika wraz z potrzeby jak najszybszego wykonania proponowanych zmian, jakie mają posługiwać rozpoczęciu realizacji planu Morawieckiego.

«FT»: Donald Tusk miał rację, unia energetyczna jest niezbędna Informacje