Atomowe zarobki w polskich spółkach

Temat: Elektrownia atomowa

  • "Nieformalna decyzja zapadła". Minister energii o elektrowni atomowej w Polsce
  • Imponujące zarobki w atomowej spółce
  • Rachunek za polski atom liczony w miliardach. "Rozpiętość opłat jest bardzo duża"
  • Ważą się losy pierwszej elektrowni atomowej w Polsce. Wydaje się chętny na wyłożenie części pieniędzy
  • Kontrowersje w sytuacji elektrowni atomowej na Węgrzech. Austria pozwie Komisję Europejską

Prawie 100 tys. zł miesięcznie wynosiła płaca w zarządzie spółek urzędowego koncernu Polska Grupa Energetyczna zajmujących się przygotowaniem naszej elektrowni atomowej – odczytujemy w „Gazecie Wyborczej”.

Koncern do przygotowania lokaty powołał spółkę PGE EJ1. Gazeta dotarła do oświadczenia majątkowego wiceministra skarbu Zdzisława Gawlika, który był wiceprezesem w atomowych spółkach PGE. W pierwszej połowie 2013 r. uzyskał wtedy dochód w wysokości 599 340 zł, czyli niemal stu tys. zł miesięcznie.

Spadki na Wall Street. Przez niepewność Cypru

Ogromna pensja

Były minister skarbu Aleksander Grad na odejściu z atomowej firmy PGE został w lutym zeszłego roku wiceprezesem Taurona i na tym stanowisku zarobił 1 mln 63 tys. zł, czyli blisko 120 tys. zł miesięcznie.

PGE EJ1 to spółka celowa, powołana aż do budowy i eksploatacji elektrowni jądrowej. Według harmonogramu, właściwa budowa pierwszego bloku powinna ruszyć w 2020 r., a do końca 2024 r. miałby on pozostawać oddany do eksploatacji.

W lutym wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik pytany po Sejmie o to, podczas gdy w Polsce powstanie elektrownia atomowa, odparł: "myślę, że wówczas będzie 2027 r. "

100 lat Polsko. Historia spółdzielni mieszkaniowych w Polsce